Art. 30a KN
Piątek, 2022-12-02, 22:56
Witaj Gość | RSS
 
Główna RejestracjaWejdź
Menu witryny
Nasza sonda
Oceń przydatność aplikacji
Suma odpowiedzi: 204
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0
Główna » 2017 » Kwiecień » 28 » Powracające pytanie: co dalej z art. 30a?
22:25
Powracające pytanie: co dalej z art. 30a?

„Nie należy niczego czynić bez rozumnej racji.” (Lucjusz Anneusz Seneka)

Otrzymuję regularnie coraz więcej wiadomości z odmienianym na różne sposoby pytaniem: czy w roku (za rok) 2017 trzeba będzie dokonywać analizy wydatków na wynagrodzenia nauczycieli? Tylko dzisiaj (28 kwietnia) po konferencji prasowej (minister Anny Zalewskiej i wiceministra Macieja Kopcia), której jednym z głównych tematów były „nowe rozwiązania dla nauczycieli” otrzymałem kilkanaście pytań, które dają się streścić w jednym brzmieniu: „…i co?”. Mam wrażenie, że większość pytających formułuje swoje pytania nie tyle po wysłuchaniu konferencji, ile bardziej w konsekwencji przeczytania nieco deprecjonujących pracę nauczycieli wskazaniami o „czternastej pensji” (nieświadomie zapewne?) komentarzy z serwisu „DGP” () lub serwisu „WP Money” ().

W tematyce, którą pojmuję, deprecjacja ocierająca się już o pewną skrajność, zwalnia mnie w szczególności z chęci ufania temu, że w zakresach, które pojmuję słabo, będę czytał w tych serwisach oceny obiektywne i profesjonalne. Relacja obojętna w tonie jest dostępna na przykład w „Serwisie Samorządowym PAP” ().

Tymczasem co wynika z konferencji? Informacji dotyczących bezpośrednio istoty, istnienia i funkcjonowania art. 30a – żadnych tam nie było. Pośrednio można takich informacji chcieć się doszukiwać w części zatytułowanej „Nowe rozwiązania w […] pragmatyce zawodowej nauczycieli” poprzedzonej znamiennie informacją o bazie ofert pracy dla nauczycieli (). MEN używa zwrotu „Pragmatyce…?” – jednym ze znaczeń tego słowa są przepisy określające prawa i obowiązki pracowników związane z wykonywaniem czynności służbowych…, ale „pragmatyka” to także dział językoznawstwa, którego przedmiotem są społeczne i sytuacyjne warunki funkcjonowania języka oraz cele, jakie mówiący chce osiągnąć przez użycie określonych wyrazów i wyrażeń – uważam, że mówiącym zdecydowanie bardziej chodziło o to drugie lub może nieco inaczej: mówiący nie użyli tego słowa, ale w relacji w serwisie MEN tak właśnie zatytułowano jedną z części tej relacji – widać relacjonujący z perspektywy MEN wie, co relacjonuje i liczy na inteligencję czytelnika… (mam nadzieję, że nie czynię tym spostrzeżeniem potencjalnej krzywdy relacjonującemu). I znajduję na to cztery dowody.

Pierwszy został wyżej już wskazany – chodzi o kontekst używania właśnie słowa „pragmatyka”.

Drugim dowodem jest termin odbycia się przywoływanej tu konferencji prasowej – piątek, tuż przed „długą majówką”; potencjalnie zainteresowani tym, co ma do powiedzenia pani minister, już nie są tym zainteresowani…; uczyniono zapowiedź, że „w drugiej połowie maja zostanie przekazany do uzgodnień projekt ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, która wprowadza zmiany w Karcie Nauczyciela”; w drugiej połowie maja może oznaczać w szczególności na przykład 30 maja, a potem jakiś powód aby rzecz przeciągnąć na przykład na czas końca roku szkolnego…; MEN chyba także „studiuje” nauki Seneki: „Ludzie nie wiedzą, czego chcą, chyba że w tej jednej chwili, w której chcą”.

Te dwa pierwsze dowody są jednak i dyskusyjne i do zaniedbania. Oto dowód trzeci – w swej naturze determinujący rozumienie udowadnianej tu tezy. Otóż przedstawiciele MEN zapowiedzieli, że „szczegóły podwyżek zostaną rozpisane w założeniach do ustawy budżetowej”. Chodzi zatem o ustawę budżetową na rok 2018. Tyle tylko, że co do „szczegółów”, to kolejność będzie odwrotna – bo taka jest to już kolej rzeczy… Najpierw musi się pojawić co najmniej projekt (no założenia choćby nawet) ustawy budżetowej i dalej w konsekwencji mogą się pojawić „szczegóły podwyżek”, które będą owszem i „rozpisane”, ale właśnie w szczególności poprzez ustawę zmieniającą ustawę Karta Nauczyciela.

Jest jeszcze taki skromny punkt czwarty. „Zaczynamy od 2018 roku […]. To są bardzo duże pieniądze, bo to pieniądze do subwencji oświatowej” - powiedziała pani minister. Iście szatańsko manipulacyjna implikacja - …to będą „bardzo duże pieniądze” (na te podwyżki?), bo „to pieniądze do subwencji oświatowej”; równie dobrze można by twierdzić na przykład tak: …to będą „bardzo duże pieniądze”, bo „to pieniądze wydrukowane w nowych banknotach o nominale 500 zł”…

I jeszcze to (a to już dowód innych blankietowych dyletancji): "Reforma i wdrażanie reformy edukacji przebiega prawidłowo, zgodnie z planem i harmonogramem" - mówiła minister Zalewska; "[...] subwencja oświatowa na rok 2017 uwzględnia wszystkie już zmiany, łącznie z siódmą klasą, szkołą branżową, doradztwem zawodowym [...]". A że jest inaczej, skutecznie i zrozumiale jest to dowodzone na przykład w kolejnych artykułach prezentowanych w serwisie wprost nazywającym rzecz „oszustwem” (). Moim zdaniem „oszukujący” nie pojmują, że „oszukują” (tu: doskonała puenta)().

No i gdzie tu informacja o przyszłych losach art. 30a? Z tym art. 30a to będzie „jakiś chytry plan”.

Tymczasową (dziś już nie wiadomo w jakim sensie i znaczeniu) odpowiedzią jest konsekwencja obowiązywania art. 30 ust. 3 oraz ust. 8 w powiązaniu właśnie z art. 30a. Pisząc krótko: w roku 2017 średnie wynagrodzenie obowiązuje tak, jak stanowi się to w ust. 3 art. 30; a w terminie do 20 stycznia roku 2018 organ prowadzący szkołę przeprowadza analizę poniesionych w roku 2017 wydatków na wynagrodzenia nauczycieli.

Czy można ten stan prawny jakoś wstecznie zmienić, przenicować, powikłać, okatrupić,…? Owszem, od jakiegoś czasu jest to już możliwe – istnieje obecnie permanentny stan udowadniania (co jest spektakularnym osiągnięciem dowodzących), że nikt nie jest skazany na umiejętność czytania ze zrozumieniem obowiązujących przepisów prawa.

A i te komentarze wydają się być już dla dowodzących (w znaczeniu czynienia dowodów swych wywodów) zbędne:

Na zakończenie wypada mi tylko jeszcze raz zacytować Senekę: „Jeżeli twe czyny są szlachetne, niech wiedzą o nich wszyscy; jeżeli podłe, to cóż z tego, że nikt o nich nie wie, skoro wiesz ty sam? Żal mi cię, jeśli lekceważysz takiego świadka!”


Krzysztof Sługocki, 28.04.2017

Wyświetleń: 596 | Dodał: art30a | Rating: 5.0/1
Liczba wszystkich komentarzy: 0
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
[ Rejestracja | Wejdź ]
Formularz logowania
Wyszukiwanie
Kalendarz
«  Kwiecień 2017  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Archiwum wpisów
Chmura tagów
analiza wydatków na wynagrodzenia n o co chodzi w art. 30a podstawowe pojęcia jdu wstęp do jdu wzorzec formularza sprawozdania wersja demonstracyjna narzędzia do jdu narzędzia analizy wydatków na wynag terminy szkoleń Analiza2014 kalkulator Euklidesa AWN2014 KN analiza wydatków na wynagrodzenia n analiza wydatków na wynagrodzenia n analiza wydatków na wynagrodzenia arkusz sprawozdania analiza2014.exe analiza2014.zip narzędzia analizy wydatków na wynag osobista stawka wynagrodzenia zasad analiza wydatków na wynagrodzenia n JDU2014 nowe narzędzia analizy stare narzędzia analizy eGocki.pl KrzysztofSlugocki@gmail.com arkusze analizy narzędzia narzędzia analizy nowy sio system informacji oświatowej Analiza 2015 jdu2015 art30aKN eGocki jednorazowe dodatki uzupełniające konferencje newsletter szkolenia szkolenie program szkolenia nowe sio Sio Analiza2015 wzór formularza sprawozdania awn narzędzia analizy wydatków na wynag analizator zaokrąglanie Analiza2016 analiza 2016 podsumowanie ogólnopolskich debat o analiza wydatków na wynagrodzenia n art. 236 sprawozdanie jdu Analiza2017 wydatki poniesione na wynagrodzenia wydatki 1000 zł na start aplikacja program analiza wydatków analiza art. 30a formularz sprawozdania Sługocki osobista stawka wynagrodzenia zasad karta nauczyciela jednorazowy dodatek uzupełniający analiza 2020 2020 Krzysztof Sługocki analiza wydatków poniesionych na wy Aplikacja 2020 webinar
Copyright Krzysztof Sługocki © 2022
Stwórz bezpłatną stronę www za pomocą uCoz